Bitwa pod Surkontami
21 sierpnia to rocznica Bitwy pod Surkontami!
Tego dnia, w 1944 roku, na odpoczywający w zaścianku Surkonty oddział mjr. Macieja Kalenkiewicza „Kotwicza” uderzyły oddziały NKWD. Sowieci przyjechali ciężarówkami do sąsiedniej Pieliasy, skąd rozwinęli natarcie w kierunku polskiego oddziału.
Prawdopodobnie powodem pojawienia się Sowietów był donos od mieszkańców miejscowości.
„Kotwicz” zaalarmował oddział, po cichu zajęto pozycje. Sowiecka tyraliera złamała szyk podczas pokonywania podmokłego terenu i zbiła się w grupki. Na ten moment czekał mjr Kalenkiewicz, padł rozkaz otwarcia ognia. Po intensywnej wymianie ognia oddział NKWD wycofał się, pozostawiając ok. 30 zabitych. Po stronie polskiej było kilku zabitych i rannych.
Po walce odbyła się narada, mimo kilku głosów za wycofaniem się, „Kotwicz” postanowił poczekać do wieczora, by móc ewakuować także rannych. Pozostawienie ich oznaczało dla nich pewną śmierć. Wycofała się grupa lżej rannych wraz z osłoną, łącznie ok. 20 ludzi (wśród nich nasz przyjaciel, śp. kpt. Marian Markiewicz, ps. „Maryl”), pozostali czekali. Decyzja ta okazała się brzemienna w skutkach.
Do Pieliasy dojechały sowieckie posiłki, zwiększając siły przeciwnika do ok. 600 żołnierzy. Rozpoczęła się druga faza bitwy, siły NKWD były wspierane przez lotnictwo. Zaczęły płonąć zabudowania Surkont, zaraz na początku starcia zginął „Kotwicz”, trafiony w głowę. Polska obrona zaczęła się załamywać, Sowieci przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Wpadli na pobojowisko i zaczęli dobijać rannych bagnetami. Zginęło 36 polskich partyzantów, po stronie przeciwnika podaje się starty wynoszące 132 poległych.
Z cmentarzem w Surkontach byliśmy związani od ponad 14 lat. Jeździliśmy tam sprzątać i stawiać zniczem, pod czujnym okiem miejscowych kombatantów Armii Krajowej, m.in. płk. Weroniki Sebastianowicz, czy śp. kpt. Alfonsa Rodziewicza i Franciszka Szamreja, sprawujących opiekę nad mogiłami kolegów. W 2018 roku gruntownie odświeżyliśmy cmentarz, odmalowując napisy, krzyże, czyszcząc cały teren cmentarza. Warto nadmienić, że polegli żołnierze zostali pochowani obok mogiły powstańców z 1863 roku. To dla nas szczególne miejsce.
Niemal 3 lata temu, 25 sierpnia 2022 roku, teren cmentarza został zrównany z ziemią przez reżim Łukaszenki. Wierzymy, że przyjdzie czas, gdy mogiły bohaterów spod Surkont znów odzyskają swój dawny, godny wygląd.