Stowarzyszenie Odra-Niemen zostało zaproszone na wydarzenie patriotyczne do Narewki. Reprezentacja Zarządu Głównego z Wrocławia oraz Podlaski Oddział SON brała udział w wydarzeniu.
Jest 28 sierpnia 1946 roku, godzina 6:15. W małym pomieszczeniu gdańskiego więzienia przy ul. Kurkowej pada komenda: „Po zdrajcach narodu polskiego, ognia!”.
Pluton egzekucyjny strzela z bliska do dwojga ludzi, 42-letniego Feliksa Selmanowicza i niespełna 18-letniej Danuty Siedzikówny, którzy zdążą jeszcze krzyknąć „niech żyje Polska!”. Oboje osuwają się na ziemię, lecz żyją, wg świadków „Inka” nie jest nawet ranna. Być może młodzi żołnierze z plutonu egzekucyjnego nie byli w stanie strzelać do równie młodej dziewczyny, patrzącej im w oczy (zarówno „Inka” jak i „Zagończyk” odmówili zasłonięcia oczu).
Do leżących podchodzi oficer KBW, Franciszek Sawicki, i strzela im w głowy, najpierw Selmanowiczowi, potem Siedzikównie. „Inka” krzyczy jeszcze „niech żyje Łupaszka!”.
Dzięki staraniom IPN w 2014 roku odnaleziono szczątki „Inki” i „Zagończyka”. Rok później wręczono rodzinom noty identyfikacyjne, zaś 28 sierpnia 2016 roku odbył się uroczysty, państwowy pogrzeb obojga bohaterów.









