Blog podróżniczy

Wyróżnione

Syberiada, czyli wyprawa śladami Polaków do Rosji i Kazachstanu (część 3 – stolica i Karaganda)

Gdybym miała opisać Kazachstan w kilku tylko słowach to na pewno określiłabym go jako kraj wielu kontrastów i sprzeczności. Są one bardzo widoczne, szczególnie gdy przemierza się kolejne kilometry z północy na południe – zarówno pod względem kulturowym, historycznym, społecznym czy krajobrazowym. Tak, kazachski krajobraz to nie tylko niekończące się stepy ale i kilkanaście parków […]

Syberiada, czyli wyprawa śladami Polaków do Rosji i Kazachstanu (część 3 – stolica i Karaganda) Dowiedz się więcej »

Moje wyjazdy na litewską część Pojezierza Brasławskiego (część 1)

Brasławszczyzna Brasławszczyzna była przed II Wojną Światową nazywana przez Polaków Finlandią. Zapewne dlatego, że to kraina wielu urokliwych jezior, a jest ich na ziemi brasławskiej około 300, przypominała wielu osobom ten daleki skandynawski kraj. Ponad 70.000 hektarów wody dawało przedwojennym amatorom sportów wodnych wiele atrakcji turystycznych i rekreacyjnych. Pojezierze znajdowało się w II Rzeczypospolitej na

Moje wyjazdy na litewską część Pojezierza Brasławskiego (część 1) Dowiedz się więcej »

Polskie ślady w Nowej Zelandii (część 3 – Pahiatua)

Osobny wpis chcemy poświęcić wyjątkowemu miejscu i wyprawie do niego – miejscowości Pahiatua, położonej 160 km na północ od Wellington. To właśnie tam w listopadzie 1944 roku trafiła polska grupa, 733 dzieci i 102 opiekunów, którzy z ZSRR, przez Persję i Indie trafili do Nowej Zelandii. Pojechaliśmy tam z jednym z „Dzieci z Pahiatua”, Józefem

Polskie ślady w Nowej Zelandii (część 3 – Pahiatua) Dowiedz się więcej »

Polskie ślady na Kubie

Cześć! Zostaliśmy zaproszeni przez twórców tego bloga do zamieszczenia krótkiego wspomnienia z naszej wycieczki na Kubę z listopada 2019 roku. Była to całkowicie prywatna, nie związana z działalnością Stowarzyszenia podróż, której głównym celem były odwiedziny u mojej rodziny ze strony taty. Udało się nam jednak podczas wyprawy zrealizować małą misję historyczno-patriotyczną, dlatego zdecydowaliśmy podzielić się

Polskie ślady na Kubie Dowiedz się więcej »

Iwieniec – na skraju Puszczy Nalibockiej (część 1, Puszcza Nalibocka)

Moja pierwsza podróż na Wschód odbyła się w 2000 roku i była to Białoruś. Pojechałam tam jak każdy lubiący podróżować, z ciekawości, chęci poznania nowego miejsca. Pojechałam razem z grupą znajomych, która była wcześniej już wielokrotnie na Białorusi, stawiając krzyże Straży Mogił Polskich w miejscach związanych z polską historią. Trzeba też pamiętać, że dla mojego

Iwieniec – na skraju Puszczy Nalibockiej (część 1, Puszcza Nalibocka) Dowiedz się więcej »

Syberiada, czyli wyprawa śladami Polaków do Rosji i Kazachstanu (część 2 – północna część kraju)

Witajcie w kolejnej odsłonie naszych podróżniczych przygód, które przeżyliśmy przemierzając kazachskie stepy w 2017 roku. No właśnie! Jeśli chodzi o sam step, to kiedy pierwszy raz zobaczyłam go na własne oczy, to nie mogłam się napatrzeć – możecie pomyśleć, że w takim razie jest coś ze mną nie tak, bo co tak naprawdę można podziwiać

Syberiada, czyli wyprawa śladami Polaków do Rosji i Kazachstanu (część 2 – północna część kraju) Dowiedz się więcej »

Polskie ślady w Nowej Zelandii (część 2 – Wellington i okolice)

W końcu… Z kilkunastu godzin podróży zrobiło się kilka dni, ale w końcu dotarliśmy do celu. Nowa Zelandia, kojarzona z Władcą Pierścieni, Maorysami, pięknymi krajobrazami. Nam zaczęła kojarzyć się z Sybirakami. Zapraszamy do kolejnej części naszej opowieści i do poznania wspaniałej polskiej społeczności! Po przybyciu do naszej bazy noclegowej zaplanowaliśmy najbliższe dni. Zapowiadał się bardzo

Polskie ślady w Nowej Zelandii (część 2 – Wellington i okolice) Dowiedz się więcej »

Wyprawa nad Bajkał – śladami polskich zesłańców na Syberii – (część 2 – Arszan, Tunkińskie Golce i Żemczug)

Wyprawa śladami polskich zesłańców na Syberię i w okolice jeziora Bajkał była jak dotąd najdalszą w moim życiu. Wywarła też na mnie największe wrażenie. Dlatego zabierając się ze mną w tę podróż, musisz drogi Czytelniku przywyknąć do dużej ilości zdjęć i tyluż długich opisów  Starałem się zawrzeć tutaj to, co kojarzy mi się po powrocie z

Wyprawa nad Bajkał – śladami polskich zesłańców na Syberii – (część 2 – Arszan, Tunkińskie Golce i Żemczug) Dowiedz się więcej »

Syberiada, czyli wyprawa śladami Polaków do Rosji i Kazachstanu (część 1 – droga do Tajynszy)

Sierpień 2017 roku, godziny wieczorne, niezachęcające swoim wyglądem i lekko obskurne podwórko przy ul. Kościuszki we Wrocławiu. To w tym miejscu zaczynamy swoją trzytygodniową podróż, w zakątek Świata oddalony od naszego ‘odrowego podwórka’ o jakieś 5 tysięcy kilometrów. Jest nas 18 osób – połowa jedzie jednym busem do Rosji, a dokładniej do Tobolska, natomiast druga

Syberiada, czyli wyprawa śladami Polaków do Rosji i Kazachstanu (część 1 – droga do Tajynszy) Dowiedz się więcej »

Polskie ślady w Nowej Zelandii (część 1 – Singapur)

Staliśmy na Lotnisku Chopina w Warszawie, czekając na coraz bardziej opóźniający się samolot do Frankfurtu nad Menem. Przed nami podróż życia – lot do Nowej Zelandii, oddalonej o niemalże 18 tysięcy kilometrów od Wrocławia. Jednakże naszym celem nie było zwiedzanie Hobbitonu, podziwianie Alp Nowozelandzkich, czy poszukiwania Kiwi. Lecieliśmy tam po to, by wysłuchać i utrwalić

Polskie ślady w Nowej Zelandii (część 1 – Singapur) Dowiedz się więcej »

sklep
charytatywny
Pomagaj i pamiętaj
Przejdź do treści